Idiokracja

Idiokracja

jakie to demokratyczne

ty masz rację
ja mam rację
wszyscy mają rację
no i co z tego?
przecież wariat też wierzy w cuda na kiju
gdy słońce zachodzi za latarnią jaśnie oświeconych
i nawet gdy prawda w oczy kole
każde z nas wie lepiej
co złotymi zgłoskami
winno być wyryte w kamiennych tablicach
nasze życie podzieliło się na dwa obozy:
narodu wybranego i antysemitów
lewicy i prawicy
równych i równiejszych
wiedzących i wierzących
słuchających i przygłuchych
pięknych i wyjętych z kanonu piękna
nietykalnych kast i mięsa armatniego
świętych krów i odartych z godności
zwrotu lingwistycznego i szkiełka i oka
być ponad podziałami
to marzenie ściętej głowy
w zależności od opcji wyznaniowej
logika absurdu nakazuje wdeptać w ziemię tradycję lub postęp
ludzkość to kolos na glinianych nogach
kilka kwaśnych deszczy i się przewróci
roztrzaskując się na miriady kawałków
wielu twierdzi że dobro innych
leży im na sercu
każdemu zależy na prawdzie
a koncert pobożnych życzeń
godzenia różnic i dialogu
zdjętej cenzury myślenia
i zastrzeżonego prawa do odczuwania
coraz bardziej odsuwa się w czasie
z poleceniem odroczenia utopii
świat dalej kręci się wokół dupy, szmalu i władzy
halucynogennym wężykiem
po kwadraturze koła

0
    0
    Twój koszyk
    Pusty koszykPowrót do sklepu
    Przewijanie do góry